Dolina Chochołowska wraz ze swoim odgałęzieniem, Doliną Starobociańską tworzy system, który jest największa doliną walną, nie tylko polskich Tatr Zachodnich, ale całej polskiej części Tatr. Jej powierzchnia wraz ze wszystkimi odgałęzieniami wynosi około 36 km kwadratowych. Najwyższe partie to grań Tatr między Wołowcem a Siwym Zwornikiem.

Pas ten oddziela ją od systemu Doliny Jamnickiej i Doliny Raczkowej. Ruch w Dolinie Chochołowskiej jest umiarkowany. Według niedawno przeprowadzonych badań trafia tutaj około 3.5 % osób, które zwiedzają Tatry.

Postaram się po trosze opisać tutaj wybraną przeze mnie trasę. W największym skrócie będzie ona wyglądała mniej więcej tak:

  • Długość trasy: 18 km,
  • Suma podejść: około kilometr
  • Czas przejścia: 8 godzin

Trasa: Siwa Polana – Pod Siwiańskimi Turniami – Niżnia Chochołowska Brama – Wyżnia Chochołowska Brama – Polana Chochołowska – Grześ – Rakoń – Dolina Wyżnia Chochołowska

Siwa Polana

Naszą wędrówkę rozpoczynamy od Siwej Polany – jest to polana położona na wysokości 910 – 935 m n.p.m., śródleśne miejsce u wylotu Doliny Chochołowskiej. Znajduje się na obrzeżu tatr Zachodnich w regionie zwanym Rowem Podtatrzańskim. Bardzo łatwo tutaj trafić gdyż Siwa Polana znajduje się w odległości zaledwie 1 kilometra od skrzyżowania dróg w Roztokach. Przez Roztoki z kolei przebiega droga Zakopane – Witków – Czarny Dunajec. Przy drodze znajdują się miejsca noclegowe, w których śmiało można się zatrzymać.

Siwiańskie Turnie

Trzymając się planu naszej wycieczki i idąc dalej trafimy pod Siwiańskie Turnie, które są jednym z największych skarbów Doliny Chochołowskiej. Siwiańskie turnie to grupa iglic skalnych, przy zachodnim zboczu Doliny Chochołowskiej. Znajdują się na wysokości około 800 m n.p.m. Idąc od Siwej Polany można powiedzieć, że znajdują się powyżej jej górnego końca, leżą na obszarze Tatrzańskiego Parku narodowego.

W turniach tych znajdują się bardzo trudne drogi wspinaczkowe, ze względów bezpieczeństwa wspinaczka w tych regionach jest zakazana. Turnie mają wysokość około 100 metrów powyżej dna doliny a ich wierzchołki sięgają 1065 m n.p.m. Grzbietem ok.100 metrów na zachód biegnie granica polsko – słowacka. Z czego zbudowane są Siwiańskie Turnie? Masywne dolomitu z okresu triasu, u ich podnóży znajdują się stożki piargowe. Dzięki dotarciu w to miejsce możemy podziwiać największe w polskich tatrach skupisko sosny zwyczajne a także bogate lasy świerkowe.

Niżnia Chochołowska Brama

Idąc dalej natrafimy na ciasne zbudowane z, podobnie jak turnie, dolomitów wrota skalne. To właśnie tutaj, zbocza Doliny Chochołowskiej tworzą ciasny wąwóz. Miejsce to znajduje się blisko 1000 m n.p.m. Niżnia Chochołowska znajduje się pomiędzy Polaną Huciska a Polaną pod Jaworki. Możemy tutaj zobaczyć, po wschodniej strony drogi biegnącej doliną wysoką, dolomitową skałę nazywaną Skałą Kmietowicza. Ponad 100 lat temu, bo w 1901 roku zamontowano na skale tablicę upamiętniającą ks. Leopolda Kmietowicza a także innych osób, które zorganizowały powstanie chochołowskie. Znajduje się tutaj również medal upamiętniający odbycie wizyty w 1983 Jana Pawła II.

Wyżnia Chochołowska Brama

Tutaj na uwagę zasługują przede wszystkim zjawiska krasowe, jakie dokonywały się przez lata – wszystko to można zobaczyć w Jaskini w Dolinie Chochołowskiej, która jest jedna z najczęściej odwiedzanych jaskiń w Tatrach.

Zobaczymy tutaj potok, który płynie tutaj skalnym tunelem, którego długość sięga 70 metrów. Tunel wyżłobiony jest przez skrasowiałe wapienie. W malowniczych, widocznych turniach kryje się znana Szczelina Chochołowska, której długość korytarzy sięga 2,5 kilometra.

Polana Chochołowska

Jest to kolejne miejsce na trasie naszej wędrówki, które może sprawić, że poczujemy się lepiej. Jest to jedna z największych łąk w tatrach, niegdyś ośrodek Hali Chochołowskiej, obejmującej obszar 525 hektarów. Na co zwrócić szczególną uwagę? Przede wszystkim na szałasy i szopy, które usytuowane są wzdłuż drogi. Tworzą one tzw. Pasterską Wieś Letnią. Wypas owiec prowadzą tutaj pasterze z Witowa, którzy w 1983 roku gościli w swym szałasie papieża. Warty odwiedzenia jest również mały kościół – znajduje się on na skraju polany. Został on zbudowany w 1960 roku specjalnie na potrzeby filmu „Janosik”.

Szczyty w pobliżu

Wędrując naszym szlakiem natrafimy na Grześ. W tym miejscu, zaczyna rozpościerać się widok na Tatry Orawskie. Jest to miejsce, które zostało zapamiętane między innymi dlatego, że w latach 1978-89 spotykali się tutaj działacze opozycyjni z obu sąsiadujących krajów. Wiódł tez tędy szlak przemytu z Polski literatury religijnej i dewocjonaliów. Na pamiątkę tych wydarzeń Słowacy postawili tutaj drewniany krzyż – w czerwcu odbywają się tutaj znane międzynarodowe nabożeństwa i spotkania, w których możemy śmiało uczestniczyć.

Widok na Grześ

Schodząc z Grzesia w ciągu godziny powinniśmy dotrzeć na Rakoń. Widok z wierzchołka, jaki ujrzymy zaskakuje przede wszystkim wysoko górskim charakterem – wszystko, co widzimy przypomina bardziej tatry wysokie aniżeli łagodny pejzaż tatr Zachodnich. Widok jest jednak niesamowity. Co powinno zwrócić naszą uwagę? Przede wszystkim tzw. „erozja ruchów turystycznych”. Z pozoru nie wiadomo, o co chodzi, jednak będąc na miejscu łatwo dostrzeżemy, o czym mowa.

Dolina Wyżnia Chochołowska

Ostatnim etapem naszej wycieczki będzie Dolina Wyżnia Chochołowska. Najpiękniejszą atrakcją tego miejsca jest bez wątpienia rzeźba polodowcowa, tzw. „kocioł”. Szerokie dno doliny wznosi się jednak łagodnie. Wysłane jest materiałem morenowym i osadami rzecznymi, na których rośną lasy silnie przekształcone przez wieku działalności człowieka.

Wędrówka zaproponowanej przeze mnie trasy jest długa. 8 godzin to niemal cały dzień i nie jedno z Was może poczuć się zmęczonym. Widoki jednak, przy których można odpocząć są niesamowite i na pewno nie raz zatrzymacie się, nie tylko, aby odpocząć, ale także obejrzeć cudne krajobrazy, które rozciągają się w całej Dolinie Chochołowskiej.