Półwysep Jukatan to odwieczna kraina cywilizacji Majów. Wiemy o tym nie od dziś – jednak pozostałości tego wspaniałego imperium do chwili obecnej zadziwiają archeologów, którzy nadal określają te tereny mianem „tajemniczych”. Rejon Puuc (czyt. Puk) to obszar niezwykle ciekawy zarówno dla archeologów i historyków, co turystów. Nie trzeba być Halikiem, czy Cejrowskim, żeby docenić wartość pozostałości po Majach.

Najważniejsze miasta

Miasta w Puuc (nazwa oznacza tyle co „grzbiet”) charakteryzują się bogactwem posągów w fasadach ogromnych budynków, ozdabianych stiukowymi dekoracjami. Materiałem budulcowym były tu starannie obrobione kamienie. Dziełami kamieniarzy były rzeźbione elementy, z których układano mozaiki, złożone z masek bogów, węży, symboli astronomicznych. Uxmal to najsłynniejszy i największy ośrodek Majów w tym rejonie. Tam też, w okolicach roku 800 roku n.e. władca Chan Chak K’ak’nal Ahaw zbudował Pałac Gubernatora, który jest zachowany do dziś.

Koncepcją budowniczych było odzwierciedlenie tego co widzieli na horyzoncie, czyli gór – „huitz”. Odnajdowane ruiny często służyły jako platformy pod budowę obiektów o szczególnym znaczeniu politycznym, lub też religijnym. Miasta takie jak Chac rosły i rosły, szczególnie wzwyż, gdyż często budowniczowie rozbudowywali piramidy, tworząc jedną na drugiej. Zwykle powodowane było to objęciem tronu przez nowego władcę, bądź też przez podniosłe wydarzenie o charakterze sakralnym. Poza tym, budowle stawały się coraz bardziej kosmiczne, miały jeszcze większe znaczenie religijne.

Zabudowy dużych miast koncentrowały się w centrum – kamienne budowle, zdobione rzeźbą i malarstwem, świątynie, piramidy i platformy, wszystkie eleganckie lub… ekstrawaganckie. Zwykłe domy z żerdzi sąsiadowały z ogródkami warzywnymi, z których plony uzupełniały zbiory z pól kukurydzy. Mieszkańcy trudnili się między innymi handlem przybrzeżnym – to spowodowało, że obywatele miast w rejonie Puuc poznali mieszkańców najpotężniejszego miasta tamtych lat – Teotihuacan.

Zaskakujące podobieństwa w architekturze i obrzędach oddalonych od siebie o około 800 kilometrów miast, pozwoliło badaczom na przesunięcie daty rozkwitu Puuk nawet do IV wieku n.e. Jednym z czynników upadku cywilizacji Majów była długotrwała susza, która bezlitośnie doprowadziła do ruiny miast i śmierci ich mieszkańców. Gdyby nie to? Cóż, może inaczej potoczyłyby się losy świata, a na pewno Ameryki.

Wszyscy Europejczycy przekonani o wyższości starego kontynentu nad nieznanymi kiedyś terenami i ludami powinni chociaż raz zobaczyć tereny półwyspu Jukatan. Tam właśnie rozwijały się potężne i niezwykle dobrze rokujące cywilizacje… które wciąż nie chcą zdradzić nam swoich sekretów.